Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa: Być w opozycji jest bardzo trudno, działają pieniądze i populizm PiS

26 października 2016, 21:15
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Grzegorz Schetyna i Lech Wałęsa
Grzegorz Schetyna i Lech Wałęsa/PAP
Dziś w opozycji być jest bardzo trudno, działają pieniądze i populizm obozu rządzącego; kiedy przestaną, będzie ruch dla opozycji – mówił w środę w Katowicach Lech Wałęsa. Wezwał opozycję do solidarności; wyłapywania niebezpieczeństw i przygotowywania dobrych rozwiązań.

Były prezydent uczestniczył w środę w Katowicach w spotkaniu z cyklu "Porozmawiajmy o Polsce" - organizowanym przez Komitet Obrony Demokracji i "Gazetę Wyborczą". Odpowiadał głównie na pytania, m.in. o obecną rolę opozycji i scenariusze działań dla niej.

- mówił Wałęsa.

Tę sytuację opozycji uznał za bardzo trudną. - sugerował b. prezydent.

- diagnozował Wałęsa. Jego zdaniem w tej sytuacji nie należy forsować walki - trzeba zaczekać, „ale czynnie, przygotowując dobre rozwiązania”.

B. prezydent wyraził opinię, że tuż przed wyborami wielu wyborców uznało, że „w Polsce nie jest tak źle, a nawet nieźle i będzie jeszcze lepiej, a jak ja pójdę na wybory to popsuję, bo nie wiem, na kogo zagłosować, więc ja wolę nie iść”. - mówił.

Wałęsa ocenił, że wiele działań w Polsce po zwycięstwie z komunizmem okazało się „nieprecyzyjnych”. - mówił. - przyznał b. prezydent.

Zaapelował o możliwie szybkie i skuteczne uczenie się przez opozycję na błędach rządzących - byłych i obecnych. - apelował.

Odnosząc się do pytania o zapowiedziane przezeń rozliczenie obecnego rządu i Jarosława Kaczyńskiego Wałęsa mówił, że „to, co obserwuje teraz, jakie Polska ponosi konsekwencje, jak pokłócono nas z prawie całym światem, jak połamano zasady i prawa różnego typu - nie wyobraża sobie, żeby to nie było rozliczone”. - ocenił.

- powiedział.

Nawiązując do swoich obserwacji z różnych krajów, dotyczących tamtejszych protestów i postulatów uznał, że "jak się przyjrzeć na spokojnie, wszystkie problemy są do rozwiązania, tylko musimy się porozumieć”.- akcentował.

Wałęsa zaznaczył, że w sporze o przyszłość Europy ścierają się grupy chcących budować na fundamentach wolności, własności, prawa, a także chcących oprzeć się na wartościach. - ocenił.

Podnosząc potrzebę zjednoczenia się opozycji w Polsce b. prezydent mówił, że chciałby pokazać, poprzez organizowane przez KOD spotkania z nim, że „główna siła jest tu”. - zażartował deklarując jednocześnie, że chciałby wykazać taką siłę, a także zebrać „wszystkich książąt partyjnych i powiedzieć: tylko razem”.

- zaznaczył Lech Wałęsa. - zaapelował do uczestników spotkania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj