"Najlepsi i twardzi idą na wojnę z PiS"
Premier ogłasza początek wielkiej politycznej wojny z PiS. Przy czym podkreśla, że to PO została zaczepiona przez wykorzystane w politycznej grze CBA. Dlatego Donald Tusk wysyła do Sejmu "najlepszych i twardych ludzi", którzy będą bić się z PiS. "Atak nie zostanie bez odpowiedzi" - zapewnił w TVN24.
- Pogrom w rządzie. Szef CBA do dymisji
- "Premier churchillowskim optymistą"
- Zmiany w rządzie. Tusk zyskał, ale stracił
- "Tę rozgrywkę wygrał Schetyna"
- Szef PiS: Tusk jest w kręgu podejrzenia
- Nowak: Tusk jest u szczytu możliwości
- Prezydent będzie bronił szefa CBA
- "Inscenizatorem nawały jest Tusk"
- "Mimo wszystko Prawda zwycięży"
- Szef CBA będzie się tłumaczył z Sawickiej
- Schetyna: Ćwiąkalski może wrócić do rządu
- Oto kulisy odejścia Schetyny z rządu
- Tusk jest przybity. Będą cięcia w rządzie
- Nowy plan PO na pozbycie się Kamińskiego
- Zobacz, kim Tusk zastąpi Drzewieckiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tusk na konferencji prasowej, na której ogłosił odejście z rządu m.in. Schetyny i Nowaka, nie ukrywał, że chce teraz pomóc Platformie. Dlatego, jak tłumaczył w "Faktach po faktach", wysyła do Sejmu swoich zaufanych współpracowników. Grzegorz Schetyna ma zostać szefem klubu, a pomagać w pracy mają mu: ławomir Nowak, Rafał Grupiński i Paweł Graś.
>>> Czytaj więcej o pogromie w rządzie
"NAJLEPSI I TWARDZI IDĄ NA WOJNĘ"
"Do tej wojny potrzebuję ludzi najlepszych, twardych. Dlatego to otoczenie będzie teraz pomagało Grzegorzowi Schetynie bić się w Sejmie z PiS-em" - tłumaczył szef rządu. Zapewniał jednocześnie, że jego partia nie rozpoczęła kampanii, a została zaatakowana. "Ten atak nie zostanie jednak bez odpowiedzi" - odgrażał się Tusk.
>>> Czytaj także: Prezydent będzie bronił szefa CBA
Mówiąc "atak", premier miał na myśli działanie szefa CBA Mariusza Kamińskiego, inspirowane - jak twierdzi szef PO - przez jego kolegów z PiS. "Nie mam wątpliwości, że obok sprawy, którą trzeba wyjaśnić (...) mamy równocześnie do czynienia z wykorzystaniem akcji CBA do wielkiej wojny z PO i rządem" - stwierdził Tusk.
"Jeśli dochodzi do konfrontacji w sprawie tak ważnej jak wiarygodność premiera i służby specjalnej, gdzie jej szef kłamie, podważając wersję swojego przełożonego premiera, to mamy do wyboru tylko dwa warianty: albo szef służby będzie zmieniał premiera, albo premier będzie zmieniał szefa służb" - mówił w TVN24 Donald Tusk.
czytaj dalej




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!