Psi oddział wywącha pirackie płyty
We dwie wywołały prawdziwą panikę wśród piratów. Labradorki Lucky i Flo tak skutecznie walczą z podrabianymi płytami, że będą miały następców. Malezyjska policja stworzy z takich dzielnych psów cały oddział.
- Tak się teraz tępi piratów internetowych
- Odwet piratów na showbiznesie
- Francja: lawina donosów na piratów
- Pracownicy donoszą na szefów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piraci przestraszyli się tego, co potrafią słynne już Lucky i Flo, nie na żarty. Wyznaczyli za ich zabicie całkiem sporą nagrodę i suczki to teraz najlepiej strzeżone agentki w kraju. I chyba najbardziej zajęte. Od marca udało im się wywęszyć ponad 1,3 mln pirackich płyt DVD i CD o wartości prawie 4,5 mln dolarów (ok. 18 mln zł).
Ale labradorki nie są etatowymi policjantkami. Malezyjskiej policji wypożyczyło je amerykańskie stowarzyszenie filmowe, któremu zależy na ograniczeniu piractwa. Dlatego funkcjonariusze postanowili stworzyć cały psi oddział tropiący piratów. Labradory będą szkolone w Irlandii.
Malezja jest wprost zalewana pirackimi płytami. Produkuje się ich tu najwięcej na świecie. Ale jeśli psi oddział będzie węszył równie dobrze jak Lucky i Flo, to sielskie życie piratów się skończy.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!