Podczas pokazów lotniczych w amerykańskim Oshkos dwa, pamiętające jeszcze II wojnę światową, mustangi P-51, zderzyły się podczas lądowania. Jeden z pilotów nie żyje. Drugi - ciężko ranny - jest w szpitalu. Wypadek amatorską kamerą uchwycił jeden z widzów.
Organizowane przez Stowarzyszenie Eksperymentalnych Samolotów pokazy należą do najbardziej znanych i najczęściej odwiedzanych przez miłośników lotnictwa.
Na stronach dziennika.pl donosiliśmy niedawno o awaryjnym lądowaniu na autostradzie właściciela równie starej, co opisane wyżej mustangi, maszyny. Tamten pilot próbował dotrzeć właśnie na pokazy, w czasie których zginął inny lotnik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|