Według rzeczniczki Federalnego Urzędu ds. Lotnictwa (FAA), w kolizji uczestniczył samolot typu Piper i druga, nieznana maszyna.

Wraki obu maszyn natychmiast zatonęły. Na miejsce wysłano płetwonurków, którzy będą poszukiwać ciał. Akcja ratownicza jest utrudniona, bo w rejon katastrofy można dostać się jedynie poduszkowcem.