Syn Hulka Hogana rozbił się na palmie
Nastoletni syn emerytowanej gwiazdy zawodowych zapasów, Hulka Hogana, jest w ciężkim stanie. Nick Bollea rozbił swoją toyotę suprę na palmie rosnącej przy autostradzie na Florydzie. Był trzeźwy, ale jechał zbyt szybko.
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na Hulka spada ostatnio cała seria nieszczęść. Niedawno media donosiły o napadzie na jego dom, w trakcie którego zniknęła biżuteria wartości 100 tys. dolarów (ok. 300 tys. zł).
Teraz jego 17-letni syn, popisując się, omal nie zabił samego siebie i dopingującego go kolegi. W pewnej chwili stracił panowanie nad samochodem i uderzył w krawężnik przy pasie zieleni. Autem zarzuciło i jego tył niemal okręcił się wokół palmy.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!