Wiceprezydent Joe Biden poparł inicjatywę pokojową Angeli Merkel i Francois Hollande’a. Dodał jednak, że to Władimir Putin musi teraz pokazać, że zależy mu na pokoju na Ukrainie.
- apelował Biden. - mówił amerykański wiceprezydent.
ZOBACZ TEŻ: Hollande: To ostatnia chwila na uniknięcie wojny>>>
Joe Biden zapowiedział, że jeśli rosyjscy żołnierze nie wyjadą z Ukrainy, to Rosję czekają kolejne sankcje. - dodał Biden.
Jak mówił amerykański wiceprezydent, Stany Zjednoczone uważają, że jest oczywiste, iż walczący na wschodniej Ukrainie separatyści mają wsparcie w Moskwie. Wcześniej Joe Biden spotkał się w Monachium na rozmowach z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką.
Wczoraj Angela Merkel i Francois Hollande ponad pięć godzin rozmawiali w Moskwie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem o możliwościach zakończenia wojny na Ukrainie. Nie wiadomo, jakie w czasie rozmów padły propozycje, ale sama Angela Merkel mówiła dzisiaj na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, że nie wie, czy negocjacje przyniosą efekty. CZYTAJ WIĘCEJ>>>