Wielkie zamieszanie w Mińsku. Najpierw rozmowy w sprawie Ukrainy zerwano, a prezydent Poroszenko mówił, że rosyjskie żądania są nie do zaakceptowania. Teraz jednak przywódcy wrócili do stołu.
Media - powołując się na anonimowe dyplomatyczne źródła - poinformowały, że dokument, który ma być podpisany, jest już uzgodniony w 80 procentach. Przerwanie ognia ma nastąpić w ciągu najbliższych dwóch dni.
Dokument mający zapewnić pokój w Donbasie ma zawierać kilka punktów. Po podpisaniu przez przywódców w Pałacu Niepodległości powinni go zaakceptować uczestnicy Grupy Kontaktowej, którzy rozmawiają w innym budynku rządowym. W pracach Grupy Kontaktowej biorą udział również przedstawiciele separatystów z Donbasu. Rosyjska agencja TASS informuje, że odrzucają oni porozumienie.
Dziennikarze wciąż czekają na konferencję prasową lub oficjalne oświadczenie dla prasy.
ZOBACZ TAKŻE: Separatyści stawiają swoje żądania. Czego się domagają?>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane