Na miejscu wciąż pracują ratownicy, którzy pod gruzami zniszczonych budynków szukają żywych ludzi oraz ciał ofiar. Do Nepalu poleci między innymi ekipa ratowników Państwowej Straży Pożarnej, która ma pomóc w poszukiwaniach.

W rejonie notowane są wstrząsy wtórne. Najsilniejszy miał 6,7 stopni w skali Richtera. Kolejna fala silnych wstrząsów wywołała panikę w Katmandu.

Zniszczeniu uległo wiele bezcennych zabytków, między innymi 60 metrowa wieża Dharara - jeden z symboli miasta. Rząd Nepalu już ogłosił powstanie funduszu na odbudowę w wysokości 100 milionów dolarów.
Trwa ewakuacja turystów z kraju. Według szacunków władz w Nepalu przebywa obecnie około 300 000 obcokrajowców. Dziś z międzynarodowego lotniska w Katmandu wystartowały pierwsze samoloty cywilne.

ZOBACZ TEŻ: Po trzęsieniu ziemi w Nepalu MSZ uruchamia specjalną infolinię>>>