Polska nie chce przestępców
Polski rząd nie radzi sobie z ekstradycją przestępców aresztowanych w Wielkiej Brytanii przez policję, których w Polsce czeka sprawa przed sądem, lub pobyt w zakładzie karnym - twierdzi sobotni "Daily Mail". Według gazety, na ekstradycję do Polski w brytyjskich aresztach i więzieniach od dłuższego czasu oczekuje kilkudziesięciu sprawców, ale polski rząd ma trudności z przetransportowaniem ich do kraju.
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Obrońcy tych przestępców oczekujących na ekstradycję będą argumentować przed (angielskim) sądem, iż nie należy ich wydać w ręce polskich władz, ponieważ długi okres spędzony w oczekiwaniu na ekstradycję jest naruszeniem ich praw" - sugeruje brytyjski dziennik.
W ostatnich dwóch latach liczba wniosków ekstradycyjnych kierowanych przez polskie władze do władz brytyjskich wzrosła czternastokrotnie, głównie z powodu stosowania nowego instrumentu prawnego w postaci Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA), który wszedł w życie z początkiem 2004 roku.
Z policyjnych danych wynika, iż polskie wnioski stanowią ponad jedną czwartą ogółu wniosków o ekstradycję, trafiających do specjalnej komórki brytyjskiej policji (Metropolitan Police Extradition Unit).
W 2007 r. takich wniosków było 257 na ogólną liczbę 955. W 2006 r. Polska skierowała do W. Brytanii 87 wniosków ekstradycyjnych na ogólną liczbę 538. W 2005 roku z Polski wpłynęło 18 wniosków i Polska zajęła miejsce siódme. Na pierwszym miejscu była wówczas Litwa.
Ekstradycja schwytanych przestępców wymaga odstawienia ich na lotnisko, zorganizowania eskorty w czasie lotu, planowania i współpracy policji obu krajów.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!