Bin Laden: Muzułmanie, uderzcie na Izrael!
Przywódca Al-Kaidy - Osama bin Laden - znowu dał znać o sobie. I ponownie na nagraniu umieszczonym w internecie wygrażał Izraelowi. Wzywał muzułmanów, by chwycili za broń i przerwali izraelską blokadę Strefy Gazy. Czy to naprawdę jego głos? Jeszcze nie wiadomo.
- Bin Laden chce odwiedzić papieża
- Bin Laden znów grozi Europie atakiem
- "Osama bin Laden to pracoholik"
- Dzięki bin Ladenowi przejdziesz Morze Czerwone
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nowe nagranie Osamy bin Ladena trwa 22 minuty i umieszczono je na islamskiej stronie internetowej. Głos przypisywany terroryście wzywa do przerwania izraelskiej blokady Strefy Gazy. To działanie nazywa religijnym obowiązkiem każdego muzułmanina.
Pozostający w ukryciu przywódca Al-Kaidy oskarżył też rządy niektórych państw arabskich, jak na przykład Egiptu, o sprzyjanie Izraelowi. Dodał, że terytoria palestyńskie nie będą mogły być wyzwolone bez podjęcia walki z tymi rządami. "Ci arabscy królowie i przywódcy poświęcili Palestynę i (meczet) Al-Aksa, aby zachować swoje korony" - powiedział bin Laden.
Zdaniem bin Ladena, Izrael jest słaby i nie przetrwałby bez pomocy Zachodu i sprzyjających mu rządów arabskich. Reuter podkreśla, że nagranie opublikowano w dniu, w którym prezydent USA George W. Bush zakończył wizytę na Bliskim Wschodzie.
Amerykanie od lat próbują zabić bin Ladena. Ale ten ukrywa się - prawdopodobnie w górzystych regionach Pakistanu lub Afganistanu. Ponieważ żyje w ukryciu, raczej nie ma bezpośredniego wpływu na działania terrorystów. Jego taśmy inspirują jednak tysiące radykałów do ataków na proizraelskie i proamerykańskie rządy i instytucje.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!