Etiopia błaga o ratunek. "Umieramy z głodu"
Ponad sześć milionów ludzi - to więcej niż trzy Warszawy - może w ciągu najbliższych sześciu miesięcy umrzeć w Etiopii z głodu. 80 tysięcy z nich to dzieci poniżej piątego roku życia. Rząd tego kraju błaga świat o pilną pomoc żywnościową. Ale świat prawdopodobnie nie wysupła niemal 300 brakujących milionów dolarów.
- Świat czekają wojny o jedzenie
- Liczba Afrykanów przekroczyła miliard
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ten dramatyczny apel pojawił się ćwierć wieku po katastrofalnej klęsce głodu, która w Etriopii zabiła około miliona ludzi. Tym razem - jeśli pomoc nie nadejdzie - będzie jeszcze tragiczniej. Rząd szacuje, że głód grozi 6,2 mln ludzi.
Reporter BBC, który odwiedził miasto Mekele, widział wyschnięte na wiór pola kukurydzy i dzieci rzucające się na każdy kawałek jedzenia i każdą kroplę wody. Sytuacja jest tragiczna - susza zabrała rolnikom całe gospodarstwa. Ludzie nie mają nic.
Ale brak deszczu to tylko jeden z kilku problemów. Przez 25 lat od fatalnej klęski głodu do kraju płynęły tysiące ton żywności, ale zabrakło systemowej pomocy, która pozwoliłaby Etiopczykom samodzielnie radzić sobie z tego typu problemami.
Teraz jest na to za późno. By ratować ludzi, trzeba tysięcy ton żywności i milionów dolarów.
























~CHROBRY2010-10-24 14:19
A ja mam to w dupie i wkurza mnie jak ta ochojska ze zmartwiną miną próbuje namawiać nas na popoc tym nygusom a okazuje się że w Polsce jest dużo niedożywionych dzieci!!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!