Dziennik Gazeta Prawana logo

PO mówi o "aferze Dudy" wokół SKOK. I pyta, czy kandydat PiS zawiesi kampanię

27 marca 2015, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrzej Duda
Andrzej Duda/PAP
Politycy PO uważają, że w sprawie SKOK Andrzej Duda mógł ulec nielegalnemu lobbingowi kas. Kandydat PiS powinien więc, ich zdaniem, zawiesić swoją kampanię i dokładnie wyjaśnić wszystkie niejasności przy tworzeniu ustawy, oddającej SKOK-i pod nadzór KNF. W tym wizyty, jakie w Pałacu Prezydenckim za urzędowania Lecha Kaczyńskiego, składał Grzegorz Bierecki.

Platforma Obywatelska mówi o "aferze Dudy" i pyta, czy kandydat PiS na prezydenta zawiesi swoją kampanię i członkostwo w partii. Powodem miałby być nielegalny lobbing podczas procesu legislacyjnego dotyczącego ustawy oddającej SKOK-i pod nadzór KNF.

Skargę do Trybunału wniósł pod koniec 2009 roku Lech Kaczyński, ale sprawą zajmował się w jego Kancelarii Andrzej Duda. Z publikacji "Gazety Wyborczej" na temat przygotowywania skargi wynika, że w tym czasie w Pałacu Prezydenckim trzy razy był szef Krajowej Kasy SKOK Grzegorz Bierecki. Według gazety wniosek do Trybunału został oparty na opiniach prawnych zleconych przez SKOK-i. - mówił podczas konferencji w Sejmie poseł Mariusz Witczak.

Według szefa Klubu Parlamentarnego PO Rafała Grupińskiego, Andrzej Duda powinien wyjaśnić, kto tak naprawdę napisał wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, w jakim celu przyjmował ludzi odpowiedzialnych za Krajową Kasę SKOK, czy przedmiotem rozmów było także finansowanie środowiska politycznego Andrzeja Dudy oraz czy wiedział, że Grzegorz Bierecki potrzebował czasu na to, by stworzyć spółkę w Luksemburgu i wyprowadzić pieniądze do swojej firmy. Także europoseł Adam Szejnfeld pytał podczas konferencji w Sejmie, kto zlecał dokumentację i kto płacił za ekspertyzy na podstawie których ustawę o SKOK skierowano do Trybunału Konstytucyjnego. - - podkreślił Adam Szejnfeld.

Według szefa Klubu Platformy Obywatelskiej Rafała Grupińskiego nie ulega wątpliwości, że prowadzenie konsultacji w sprawie ustawy z instytucją, która broni swoich interesów, jest uleganiem nielegalnemu lobbingowi. Poseł dodał, że czas na oficjalne wprowadzanie swoich wniosków jest w komisjach w Sejmie lub w Senacie, a prezydent bada wyłącznie zgodność z ustawy z Konstytucją i nie może ulegać żadnym lobbingom. - podkreślił szef Klubu PO. Według Rafała Grupińskiego po dzisiejszej publikacji "Gazety Wyborczej" zbadaniem sprawy i dokumentacją, która pozostała po nieprzejrzystym procesie legislacyjnym w Kancelarii Prezydenta, powinna z urzędu zająć się prokuratura.

ZOBACZ TAKŻE: Niewygodne pytania do Andrzeja Dudy? "PiS odwraca kota ogonem">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj