Andrzej Duda nie zawiesi swojej kampanii, a rzecznik PiS takie sugestię PO, która mówi o "aferze Dudy" nazywa żartem. Platforma zarzuca Dudzie nielegalny lobbing podczas procesu legislacyjnego dotyczącego ustawy oddającej SKOKi pod nadzór KNF.
Kandydat PiS na prezydenta, który gościł dziś na Słowacji powiedział dziennikarzom, że nie będzie komentował medialnych doniesień na temat swojego udziału w sprawie SKOK-ów. Andrzej Duda przypomina, że Bronisław Komorowski mówi o zgodzie i bezpieczeństwie, a później środowisko jego i PO dopuszcza się pomówień. Andrzej Duda zastrzega, że sam prowadzi merytoryczną kampanię.

Rzecznik PiS, Marcin Mastelarek skrytykował polityków PO, w szczególności Rafała Grupińskiego. Wyjaśnił też, że Andrzej Duda będzie się odnosił tylko do słów samego Bronisława Komorowskiego. Skargę do Trybunału Konstytucyjnego na ustawę o SKOK wniósł pod koniec 2009 roku Lech Kaczyński, ale sprawą zajmował się w jego Kancelarii Andrzej Duda. Z publikacji "Gazety Wyborczej" na temat przygotowywania skargi wynika, że w tym czasie w Pałacu Prezydenckim trzy razy był szef Krajowej Kasy SKOK Grzegorz Bierecki. Według gazety wniosek do Trybunału został oparty na opiniach prawnych zleconych przez SKOK-i.

ZOBACZ TAKŻE: Afera wokół SKOK-ów to "afera Dudy"?>>>