Rodzice katowali 6-tygodniowe niemowlę
Sześciotygodniowe niemowlę z obrażeniami głowy i licznymi siniakami trafiło do bydgoskiego szpitala. Dziecko najprawdopodobniej zostało skatowane przez rodziców.
- 13-latka umarła, bo koledzy nie pomogli
- Skatowane przez rodziców niemowlę nie żyje
- Siostra zakatowanego Bartka zaginęła podczas libacji
- Wyrzuciła niemowlę z trzeciego piętra
- Pięciomiesięczne niemowlę skatowane na śmierć
- Zabiła niemowlę, a potem siebie?
- 25 lat dla ojca, który zakatował niemowlę
- Zmarło dziecko skatowane przez opiekuna
- Upuścił na chodnik własnego syna
- Chciał zabić córeczkę, dostał szału w sądzie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Niemowlę trafiło na oddział chirurgii. Chłopiec ma wielonarządowe obrażenia wewnętrzne, urazy wątroby, nerek, a także dwie zmiany pokrwotoczne w jamie czaszki" - powiedziała DZIENNIKOWI Kamila Wiecińska, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy. Lekarze twierdzą, że obrażenia, jakie ma niemowlę, wskazują na zespół katowanego dziecka. Najprawdopodobniej maluch został pobity nie pierwszy raz. "Dziecko jest przytomne, jego stan jest stabilny" - dodaje Wiecińska.
>>>Przeczytaj o dziecku pobitym na śmierć
Bydgoscy policjanci zatrzymali rodziców chłopca. Prokuratura zadecyduje, czy wystąpić do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 21-letniej matki i 22-letniego ojca. "Ojciec chłopca został już przesłuchany. Otrzyma zarzut uszkodzenia ciała. Jutro zostanie doprowadzony do prokuratury. Do tego czasu będzie przebywał w areszcie" - powiedział DZIENNIKOWI Sławomir Ruge z bydgoskiej policji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!