Günter Grass - który ma dziś swój jubileusz w Gdańsku - powinien przeprosić za to, że był w Waffen-SS - uważa komentatorka niemieckiego dziennika "Westdeutsche Allgemeine Zeitung". Przypomina, że pisarz bardzo długo ukrywał ten fakt przed światem. Jej zdaniem, Polacy mają rację, domagając się od niego przeprosin.
Grass powinien pokajać się nie tylko za przynależność do SS, ale też za to, że przez lata ukrywał ten fakt - uważa dziennik ukazujący się w Zagłębiu Ruhry. "Westdeutsche Allgemeine" podkreśla, że oddziały Waffen-SS stanowiły instrument nazistowskiej machiny wojennej i ideologicznej, a wielu członków tej formacji popełniało przestępstwa.
"Nawet jeśli nie wszyscy, to każdy może teraz przeprosić" - czytamy w dzienniku. Autorka komentarza dodaje, że takie słowa stanowiłyby gest pojednania pod adresem Polaków.
Dyskusja na temat przeszłości noblisty powraca w związku ze zbliżającą się 80. rocznicą jego urodzin. Dziś Grass rozpoczyna trzydniowe obchody swego jubileuszu w rodzinnym Gdańsku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|