Dziennik Gazeta Prawana logo

Simon Mol sam sobie przyznał mieszkanie

12 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najsłynniejszy afrykański uchodźca w Polsce, Simon Mol, wytworzył wokół siebie legendę, z której bardzo dobrze żył. Od stołecznego samorządu dostał mieszkanie. W komisji, która decydowała, kto dostanie lokal, zasiadał nie kto inny, tylko... Simon Mol.

Mol, podejrzewany o świadome zarażanie partnerek wirusem HIV, uwodził nie tylko kobiety, ale także instytucje - pisze "Rzeczpospolita". Do perfekcji doprowadził lawirowanie między organizacjami pozarządowymi, samorządowymi i rządowymi.

Tuż przed aresztowaniem Kameruńczyk dostał mieszkanie od stołecznego samorządu, który co roku przyznaje pięć mieszkań uchodźcom znajdującym się w trudnej sytuacji. Jednym z członków pięcioosobowej komisji był sam Mol.

Przed rokiem założył Międzynarodową Fundację Migrator Theatre i mianował się jej prezesem. Fundacja miała pomagać uchodźcom i emigrantom. Fundacja jest praktycznie jednoosobowa. Nikt nie kontroluje jej wydatków.

"To niemożliwe, nieprawdopodobne. Simon Mol znów mnie wykorzystał. On jest zwykłym oszustem" - powtarzał zaszokowany Marokańczyk, gdy dowiedział się od dziennikarzy, że na jednym z międzynarodowych forów internetowych znaleźli informację, iż fundacja Mola prowadzi akcję zbierania pieniędzy na jego leczenie.

Marokańczyk został latem ubiegłego roku pobity na festiwalu teatralnym w Węgajtach. Sprawa stała się głośna i określana była jako przykład rasistowskiej napaści.

"Rzeczpospolita" ustaliła też, że fundacja starała się o rządowe i unijne dotacje. Finansowymi wydatkami dotyczącymi działalności Mola zajmuje się już policja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj