Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabił dziecko na drodze i uciekł

13 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Śmiertelnie potrącił dziewięcioletniego chłopca, nawet się nie zatrzymał tylko uciekł z miejsca wypadku. Dopiero dzień później Seweryn W. sam zgłosił się na policję. Mundurowi z Łomży od razu go zatrzymali.

W czwartek wieczorem dziewięcioletni chłopiec wracał z kolegą z piekarni. Przejechało go czarne bmw, które kierowca porzucił kilkaset metrów dalej i dalej uciekł na piechotę. Chłopiec zmarł w szpitalu.

W piątek wieczorem na policję w Łomży zgłosił się właściciel bmw - 23-letni Sławomir W. Policjanci go zatrzymali. Od samego początku podejrzewają, że nie pomógł potrąconemu chłopcu i uciekł po wypadku, bo był pijany albo pod wpływem narkotyków. Czy tak było okaże się po badaniach krwi.

Mężczyźnie grozi nawet 12 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj