Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak Marcin P. robił biznes, gdy miał 20 lat. Dostał grzywnę

30 sierpnia 2012, 10:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Plichta Amber Gold
Plichta Amber Gold/Newspix
Za ten biznes Marcin P. dostał karę grzywny. Jaką winę dostrzegł sąd? Wprowadzenie w błąd dziesięciu osób. Ale okazuje się, że w grę wchodzi również fałszerstwo dokumentów. Chodzi o założoną w 2004 roku spółdzielnię Sampi. 

Spółdzielnia Sampi została założona w celu prowadzenia "pomocniczej działalności finansowej". Jej historię opisała "Gazeta Wyborcza". W świetle dokumentów, do których dotarli dziennikarze dziennika, w 2004 roku zakładało ją 12 osób. Wśród nich były cztery osoby z rodziny Kłosów z miejscowości Skórcz na Pomorzu. Okazuje się jednak, że żadna z wymienionych w dokumentach osób nie pamięta, by je podpisywała. - zapewniają Andrzej i Bernadetta Kłosowie. To samo mówią rodzice Andrzeja. Możliwość fałszerstwa może dotyczyć jeszcze jednej z "założycielek" - Bożeny R.

Spółdzielnia Sampi oferowała pożyczki na wysoki procent. Na pieniądze mogli rzekomo liczyć nawet bezrobotni - pod warunkiem, że wcześniej wnieśli opłatę manipulacyjną w wysokości 80 zł. Sęk w tym, że obiecane pieniądze nie wpływały na konto, a opłata manipulacyjna przepadała.

Prezesem spółdzielni była Barbara Stefańska, matka Marcina P., który przyjął nazwisko żony, Katarzyny. Sam późniejszy założyciel Amber Gold został wiceprezesem i dyrektorem finansowym. Siedzibą Sampi był pokój w gdańskim mieszkaniu ojca Marcina P.

W 2005 roku w czasie walnego zgromadzenia rodzina Stefańskich pozbyła się z Sampi wszystkich pozostałych członków. Wkrótce potem "z powodu licznych nieporozumień" ze stanowiska prezesa zrezygnowała Barbara Stefańska, a kierowanie spółdzielnią przejął jej syn.

Spółdzielnia nie płaciła rachunków, ale należności były nie do ściągnięcia ze względu na nikły majątek Sampi. Poza tym spółdzielnia nigdy nie złożyła sprawozdania finansowego. Sąd rejestrowy, choć groził jej szefostwu grzywną, postępowania zawsze umarzał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj