Nie ma powodzi - mówi dyrektor IMGW Mieczysław Ostojski. Zaapelował, by nie wywoływać paniki poprzez nieprawdziwe doniesienia o kataklizmie. Jak poinformował dyrektor IMGW, w sobotę zacznie się formować fala wezbraniowa, która, o ile zbiorniki i wały spełnią rolę, nie powinna spowodować powodzi. Może natomiast dojść do mniejszych podtopień. 

Na południu Polski zapowiadane są deszcze. W nocy ma padać na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, Kielecczyźnie, w Małopolsce, na Górnym Śląsku i Opolszczyźnie. Meteorolodzy zapowiadają deszcze także na południu Podlasia, Mazowsza, Ziemi Łódzkiej i w południowo-wschodniej części Dolnego Śląska.

>>>ZOBACZ WIĘCEJ: Powódź przerywa kampanię prezesa PiS. "Nie wierzymy Tuskowi"

>>>ZOBACZ WIĘCEJ: Premier chce zapobiegać. Służby ratownicze w trybie zarządzania kryzysowego