Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Dziadkowie pili, wnuczek się udusił

2008-02-06 | Ostatnia aktualizacja: 18:13 | Komentarze: 0 | skomentuj

Zamiast opiekować się małym wnuczkiem, woleli pić alkohol. Pozostawiony sam sobie niespełna roczny chłopczyk udławił się jedzeniem i zmarł. Dziadkowie z Dębicy (Podkarpackie) są już w rękach policji. Zarzutów jeszcze nie usłyszeli, bo wciąż są pijani.

Ten dramat wydarzył się wczoraj wieczorem w jednym z mieszkań w Dębicy. Gdy do małego chłopca przyjechało pogotowie, dziecko już nie żyło. Ratownicy od razu wezwali policję, bo to, co zastali w tym mieszkaniu, zaniepokoiło ich i przeraziło.

65-letni dziadek i 61-letnia babcia nic nie robili sobie z tego, że mieli pod opieką niespełna rocznego wnuczka i trójkę jego starszego rodzeństwa. W najlepsze pili alkohol. Gdy przyjechali mundurowi, oboje mieli po ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Wiadomo już, że mały chłopczyk zmarł, bo udławił się jedzeniem. Jego rodzeństwo jest na obserwacji w szpitalu. "Dziadkowie trafili do aresztu. Kiedy wytrzeźwieją, usłyszą zarzuty" - mówi Paweł Międlar z rzeszowskiej policji.

Gdzie jest matka maluchów - tego na razie nie wiadomo. Kobieta nie ma praw rodzicielskich wobec trójki starszych dzieci.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «