12-latek wyłudzał pieniądze przez SMS-y
Zapewniał, że zbiera pieniądze na chore dzieci, a tak naprawdę - za pośrednictwem SMS-ów - wyłudzał kody dostępu do gier internetowych. Zaledwie 12-letniego oszusta dopadła olsztyńska policja.
- Udawał zmarłego, by wyciągnąć milion dolarów
- Makler-oszust był w zmowie z bankiem?
- Czterech wyrostków zgwałciło 17-latka
- Każda komórka to szpieg
- SMS-em zapłacisz za parkowanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nastolatek, wykorzystując komunikator internetowy, nakłaniał przypadkowe osoby do wysłania SMS-ów o określonej treści pod wskazany przez niego numer. Zapewniał, że pieniądze z tych SMS-ów zostaną przekazane poszkodowanym dzieciom.
Koszt wiadomości, według oszusta, miał wynosić pięć groszy. W rzeczywistości był on znacznie wyższy - 3,66 zł. Nadawcy oczywiście nie wiedzieli, że - wysyłając SMS-y - doładowują konto 12-latka z grami internetowymi.
Już kilkanaście godzin po rozpoczęciu oszukańczej akcji, policjanci zapukali do drzwi winnego. Okazał się nim 12-letni uczeń jednej ze szkół podstawowych powiatu działdowskiego. Teraz zajmie się nim sąd dla nieletnich.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!