Chcą zabrać Warszawie Syrenkę
Czy na Starówce stanie kopia Syrenki? Chcą tego stołeczni urzędnicy. Oryginał ma zaś trafić do Muzeum Historycznego - pisze "Życie Warszawy".
- Kate Moss jak egipska królowa
- Gronkiewicz-Waltz najpotężniejszą kobietą
- Złamał miecz warszawskiej syrence
- Pijany kibic obnażył Neptuna
- Dziewczynka-syrenka będzie mogła chodzić
- Przebrali kopenhaską syrenkę za muzułmankę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Syrenka, obok Pałacu Kultury i Nauki, to najbardziej rozpoznawalny symbol stolicy. W tym roku rzeźba dłuta Konstantego Hegla obchodzi 153. urodziny. Wiek i kilkakrotne przeprowadzki odbiły się na jej kondycji. Z tego powodu w marcu Syrenka trafiła do gruntownej renowacji.
Nieoczekiwanie stołeczny konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka zdecydowała, że wzmocniona warstwami włókna szklanego oraz brązu Syrenka nie wróci na swoje miejsce a na Rynku Starego Miasta oryginał zastąpi kopia. Oryginał ma stanąć na dziedzińcu Muzeum Historycznego.
Decyzja wzburzyła varsavianistów i... urząd wojewódzkiego konserwatora zabytków. "Żyjemy w mieście atrap. Jestem przeciwny ustawianiu kolejnej" - mówi zastępca konserwatora na Mazowszu Kazimierz Sztarbałło.
Ewa Nekanda-Trepka twierdzi, że decyzja o przenosinach Syrenki jest ostateczna i odpiera zarzuty. Posąg już wiele razy padał ofiarą chuliganów, wiele jest na nim spękań i przetarć. "Nie chciałam narażać odnowionej Syrenki na podobne wrażenia" - mówi pani konserwator.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!