Miecz symbolu Warszawy - syrenki - został ułamany dziś w nocy przez 40-letniego Jacka D., który najprawdopodobniej odpowie za uszkodzenie mienia. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. To w ostatnich dniach kolejny akt wandalizmu, którego ofiarą padła syrenka.
Kilkanaście minut po północy operator miejskiego monitoringu zauważył kilkuosobową grupę, która pozowała do zdjęć przy pomniku syrenki na Rynku Starego Miasta. Chwilę później . Jeden z nich, pozując do zdjęcia, trzymał w ręku długi przedmiot, który okazał się ostrzem miecza.
>>>Wandale doczepili syrence wąsy
Zawiadomieni przez operatora policjanci zjawili się błyskawiczniena miejscu zdarzenia. Jacek D. tłumaczył funkcjonariuszom, że Obecnie śledczy badają zapis z kamer.
>>>Monika Olejnik twarzą warszawskiej syrenki
To kolejny atak na stołeczną syrenkę. W ostatni czwartek w biały dzień .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|