Zaatakowana rafineria współpracuje z rosyjską armią
Rafineria ma zdolności przetwarzania 8,8 mln ton ropy naftowej w skali roku, a jej produkcja jest przeznaczona na potrzeby rosyjskiej armii: jest jednym z głównych dostawców paliwa do silników odrzutowych. Instalacje naftowe w Nowokujbyszewsku były już atakowane przez ukraińskie drony, m.in. w sierpniu.
Skala zniszczeń jest ustalana
W wyniku ataku zarejestrowano pożar na terenie obiektu. Dokładna skala zniszczeń jest ustalana – napisano w komunikacie Sztabu Generalnego ukraińskiej armii w niedzielę rano, zamieszczonym na portalu Telegram. Do ataku na rafinerię miały zostać wykorzystane drony typu Bars, posiadające napęd odrzutowy.
Drony trafiły w magazyn w obwodzie donieckim
Sztab Generalny ukraińskiej armii poinformował także o uderzeniu w magazyn rosyjskiego centrum Rubikon w obwodzie donieckim. Jednostka ta zajmuje się realizacją działań z wykorzystaniem dronów i jest uznawana przez stronę ukraińską za istotny element rosyjskiego potencjału bojowego w obszarze technologii bezzałogowych.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.