Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy oburzeni słowami swojego kanclerza. Friedrich Merz skompromitował się w oczach rodaków

dzisiaj, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemcy oburzeni słowami swojego kanclerza. Friedrich Merz skompromitował się w oczach rodaków
Niemcy oburzeni słowami swojego kanclerza. Friedrich Merz skompromitował się w oczach rodaków/Shutterstock
Friedrich Merz mógł zachować milczenie. Kanclerz Niemiec nie skorzystał z tej szansy. Szef rządu naszych zachodnich sąsiadów zamieścił w mediach społecznościowych wpis, który oburzył jego rodaków. W ich oczach skompromitował się do cna.

Niemcy domagają się dymisji

Piłkarska reprezentacja Niemiec pożegnała się z mundialem już w 1/16 finału. "Die Mannschaft" byli zaliczani do grona faworytów, ale "niemiecki walec" nie poradził sobie z narodową drużyną Paragwaju. Skazywani na porażkę piłkarze z Ameryki Południowej nie przestraszyli się podopiecznych Juliana Nagelsmanna. Stawili im czoła i po rzutach karnych wyeliminowali ich z turnieju.

Niemieccy kibice oraz tamtejsze media od razu po meczu zaczęły się domagać dymisji selekcjonera. Według nich Nagelsmann jest głównym winowajcą. Dziennik "Bild" przypomniał, że 38-letni szkoleniowiec dwa lata temu postawił jako cel zdobycie mistrzostwa świata. Poniósł porażkę i dlatego zdaniem gazety - mimo kontraktu obowiązującego do 2028 roku - powinien odejść.

Nagelsmann stracił też sympatię Niemców, którzy zarzucają mu, że stał się "uparty i przemądrzały". Według kibiców za Odrą Niemcy po raz kolejny skompromitowały się na mundialu, bo w poprzednich dwóch odpadły już po fazie grupowej.

Merz nie wyczuł nastroj Nimeców

W obronie reprezentacji Niemiec stanął Friedrich Merz. Kanclerz jednak kompletnie nie wyczuł nastrojów społeczeństwa. Swoim wpisem w mediach społecznościowych tylko dolał oliwy do ognia.

Choć odpadnięcie z turnieju boli: co za mecz! Swoim zaangażowaniem i duchem zespołowym na tym mundialu zachwyciliście nasz kraj. Jesteśmy z was dumni - napisał w serwisie X.

Niemcy nie mieli litości dla kanclerza

Tymi słowami szef rządu w Berlinie wywołał oburzenie wśród rodaków. Merz podpadł niemieckim kibicom równie mocno, co Nagelsmann i jego piłkarze.

Niemcy nie mogą zrozumieć, jak Merz może być "dumny" po porażce. W komentarzach pod wpisem polityka jest mnóstwo krytycznych opinii. Rodacy nie mieli litości dla swojego kanclerza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły rywal prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj