Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcą powrotu do Niemiec Wrocławia i Szczecina. Mogą wygrać wybory

2 maja 2025, 10:15
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Obok migracji to właśnie polityka klimatyczna jest najczęściej wskazywanym przez badanych powodem głosowania na AfD
Obok migracji to właśnie polityka klimatyczna jest najczęściej wskazywanym przez badanych powodem głosowania na AfD/EPA/PAP
Alternatywa dla Niemiec (AfD) notuje rekordowe wyniki poparcia – w najnowszym sondażu osiągnęła aż 26%, co czyni ją liderem sympatii społecznej. Coraz częściej mówi się, że to potencjalny zwycięzca kolejnych wyborów federalnych. Co stoi za sukcesem skrajnie prawicowej formacji i czy rzeczywiście są w niej ludzie marzący o rewizji granic z Polską?

Ciepło myślą o SS. Demony wracają?

W rozmowie z Piotrem Nowakiem w programie "Jest Temat Dziennik.pl", ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Kamil Frymark wskazał na niepokojące wypowiedzi niektórych polityków AfD. Maxymilian Krah, główny kandydat partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego, sugerował, że nie każdy członek SS był zbrodniarzem wojennym. Takie opinie nie są jednostkowe. Coraz częściej w środowiskach AfD pojawiają się głosy relatywizujące niemiecką odpowiedzialność za II wojnę światową oraz podważające powojenny porządek – również graniczny.

Choć rewizjonistyczne postulaty nie są oficjalną częścią programu partii, ich obecność w debacie publicznej oraz brak jednoznacznego potępienia ze strony liderów AfD budzą poważne obawy – szczególnie w Polsce. "To jest partia rewizjonistyczna, jeżeli chodzi o podejście do niemieckiej historii" – ocenia Frymark.

Dlaczego Niemcy popierają AfD?

AfD zawdzięcza swoją popularność nie tylko radykalizmowi. Partia od lat buduje silną pozycję w regionach wschodnich, takich jak Saksonia czy Meklemburgia, ale zdobywa też zwolenników w mniejszych miejscowościach na zachodzie. Kluczowym impulsem był kryzys migracyjny z 2015 roku. Od tego czasu temat imigracji i bezpieczeństwa kulturowego stał się główną osią politycznego przekazu AfD.

Jak zaznacza Frymark, niemieckie społeczeństwo doświadcza poważnych zmian – już 30% obywateli ma migracyjne korzenie, a w szkołach niemal połowa dzieci pochodzi z rodzin imigranckich. Wielu Niemców czuje się wykluczonych, pozbawionych uwagi państwa, które – ich zdaniem – skupia się głównie na wspieraniu migrantów.

„Partia ludzi zwykłych” kontra establishment

AfD jawi się jako partia bliska ludziom, obecna w ich codziennym życiu – organizująca spotkania, angażująca się w lokalne inicjatywy. W przeciwieństwie do dużych partii systemowych, które bywają postrzegane jako oderwane od realiów, AfD stawia się w roli jedynej prawdziwej opozycji.

Dodatkowo, partia kwestionuje powszechnie akceptowane kierunki polityki, jak transformacja energetyczna. Liderka ugrupowania Alice Weidel zapowiadała m.in. likwidację turbin wiatrowych, nazywając je „turbinami wstydu”. AfD jako jedyna w niemieckim Bundestagu neguje sens rozwoju odnawialnych źródeł energii, opowiadając się za węglem i atomem.

Czy AfD jest prorosyjska?

Kontrowersje budzi również prorosyjska linia polityki zagranicznej AfD. Ugrupowanie wzywa do zniesienia sankcji wobec Rosji, chce odbudowy Nord Stream i zakończenia wsparcia dla Ukrainy. Niemieckie służby badają związki niektórych polityków AfD z rosyjskimi wpływami, a część z nich uczestniczyła w "obserwacjach wyborów" na nielegalnie anektowanym Krymie.

AfD a Donald Trump

Bliskość AfD z Donaldem Trumpem i jego otoczeniem także jest faktem – w lutym Elon Musk wspierał medialnie konwencję partii, udostępniając transmisję jej obrad. Sam Trump jawi się w oczach polityków AfD jako reprezentant „nowej Ameryki”, z którą – ich zdaniem – europejska prawica może współpracować.

Czy AfD może rządzić?

Choć obecnie żadna z dużych partii nie zamierza współpracować z AfD na szczeblu federalnym, sytuacja w landach wschodnich może się wkrótce zmienić. AfD wygrywa tam wybory z wynikiem przekraczającym 30%, a w niektórych przypadkach możliwe są koalicje z partiami takimi jak BSW Sahry Wagenknecht.

Jednak niemiecki system federalny i instytucjonalne „bezpieczniki” – jak Trybunał Konstytucyjny czy system medialny – znacznie utrudniają radykalne zmiany. Frymark podkreśla, że „nawet jeśli AfD zdobędzie ministerstwo w jakimś landzie, nie znaczy to, że może realnie zmienić system polityczny Niemiec”.

Blokowanie AfD

Pojawia się pytanie, czy systemowe wykluczanie AfD – np. poprzez odmowę finansowania fundacji partyjnej czy zmiany regulaminu Bundestagu – nie paradoksalnie wzmacnia jej przekaz o „walce z systemem”. Frymark zauważa, że wśród wyborców rośnie poczucie, iż ich reprezentanci są celowo marginalizowani.

Z drugiej strony eksperci ostrzegają, że normalizacja retoryki AfD, jej wpływ na podręczniki, narrację historyczną i politykę pamięci – zwłaszcza w landach sąsiadujących z Polską – może mieć poważne konsekwencje dla regionu i relacji polsko-niemieckich.

Co dalej z AfD? Ekspert podaje scenariusze

Czy AfD może jeszcze zyskiwać? Zdaniem Frymarka – tak, jeśli obecny rząd nie rozwiąże problemów społecznych i migracyjnych. W przeciwnym razie możliwa jest nawet wygrana AfD w wyborach federalnych po 2029 roku.

Alternatywa może też próbować pójść drogą "dediabolizacji", jaką obserwujemy np. we Francji w przypadku Zjednoczenia Narodowego – łagodząc retorykę, by przyciągnąć centrum. Na razie jednak partia kroczy ścieżką polaryzacji.

A że w jej szeregach nie brakuje głosów wzywających do „przywrócenia niemieckiej tożsamości” w miejscach takich jak Wrocław czy Szczecin – nie sposób zignorować ryzyka, jakie może ona stanowić dla sąsiadów Niemiec. Szczególnie wtedy, gdy poparcie przełoży się na realny wpływ na władzę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj