Jak poinformował w środę Andrzej Gierszewski, rzecznik prasowy Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, która to placówka sprawuje pieczę nad Twierdzą Wisłoujście, podwodne badania obejmą dno odcinka Martwej Wisły o długości 650 metrów.
Obszar ten został już w ostatnim czasie przebadany za pomocą sonarów przez pracowników Instytutu Morskiego w Gdańsku. „” – wyjaśnił Gierszewski.
Dodał, że pięcioosobowa ekipa, w skład której wejdzie czterech nurków i jedna osoba obsługi technicznej, rozpocznie prace podwodne 28 sierpnia, a zakończy je 3 września. „” – zaznaczył rzecznik.
Jak wyjaśnił dyrektor MHMG Waldemar Ossowski, podwodne prace zostaną ograniczone do „”. „” – zaznaczył Ossowski.
Prace podwodnych archeologów pozwolą – jak zaznaczył Gierszewski, „”.
Jednym z obiektów, na który mogą natrafić nurkowie, mogą być pozostałości okrętu wojennego „” – jak przypomniał Gierszewski - pierwszej zbudowanej w gdańskiej stoczni pinki służącej we flocie królewskiej. Okręt ten został zatopiony w nocy z 5 na 6 lipca 1628 r. w efekcie szwedzkiego ostrzału artyleryjskiego. Źródła wskazują, że miało to miejsce w bliskim sąsiedztwie Twierdzy Wisłoujście.
Badanie dna Martwe Wisły przeprowadzone zostanie w ramach wartego 103,5 tys. zł projektu „”, a na którego realizację MHMG pozyskało dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Twierdza Wisłoujście to zespół budowli obronnych na prawym (wschodnim) brzegu Martwej Wisły. Powstał on w miejscu, gdzie w średniowieczu działały nadmorskie strażnice kontrolujące ujście Wisły do Bałtyku. W skład zespołu wchodzą dwa forty: czterobastionowy murowany fort zwany carre (zbudowany w latach 1586-1602) oraz otaczający go pięciobastionowy ziemny fort zwany obecnie Szańcem Wschodnim, zbudowany w latach 1624-1626.
Większość obiektów składających się na Twierdzę Wisłoujście, przetrwała do dzisiejszych czasów w swojej oryginalnej formie.
W ostatnich latach Muzeum Historyczne Miasta Gdańska przeprowadziło na terenie twierdzy szereg prac remontowych i konserwatorskich. Wiele z nich wykonano dzięki funduszom pozyskanym z Unii Europejskiej, ministerstwa kultury, kasy miasta Gdańska oraz Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Tylko na przeprowadzony przed kilkoma laty remont czterech bastionów fortu carre wydano ponad 16 mln zł.
Trwają starania o kolejne środki, bo zaniedbana przez długie lata budowla wymaga wielu pilnych prac.