Archeolodzy mieli tylko jeden dzień na poszukiwania na polach pod Kołobrzegiem, gdzie miały stacjonować wojska saskie. Na szczęście ich prace zakończyły się sukcesem.
W miejscu, w którym w 1807 roku mieściła się tzw. Reduta Saska, teraz jest zwykłe pole uprawne. Archeolodzy mogli więc na nim pracować przez jeden dzień - informuje RMF FM. Prace jednak zakończyły się pełnym sukcesem. Badacze znaleźli bowiem kule muszkietowe, guziki i pieczęcie.
Ich zdaniem, to potwierdza tezę, że w tym miejscu były polowe fortyfikacje oddziałów saskich, wspierających Napoleona w walkach o Kołobrzeg. Cesarzowi nie udało się zdobyć miasta, bronionego m.in przez Anglików i Prusaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz