Pałac Elizejski opublikował przemówienie, jakie Macron wygłosił poprzez łącze wideo z okazji Światowego Forum Komitetu Żydów Amerykańskich (AJC).

Reklama

Zmiany w prawie francuskim?

Nawiązując do tego, co wielu prawników i publicystów nazywa "skandalem z niesądzeniem mordercy" 65-letniej Żydówki Sary Halimi, Macron zapowiedział zmiany w prawie francuskim. Zabójca, który był pod wpływem haszyszu, uznany został przez kolejne instancje sądowe za pozbawionego świadomości i nieodpowiedzialnego za swój czyn.

- W Europie i w USA obserwujemy nowy wzrost aktów antysemickich – zauważył Macron. I podkreślił, że "należy nieustannie, z całą energią" zwalczać "tę plagę".

Aby walczyć, "należy nazwać zło" – zaznaczył, przypominając, że Francja oficjalnie uznała definicję antysemityzmu, przyjętą przez Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA). Zgodnie z tą definicją, antysemityzm to ataki na państwo Izrael, gdy uznaje się je za wspólnotę żydowską. Jednak krytykowanie Izraela, w sposób, w jaki krytykuje się każde inne państwo, nie może być traktowane jako antysemityzm.

Macron zapewnił o "nigdy niesłabnącym, głębokim zaangażowaniu Francji w bezpieczeństwo Izraela i w jego prawo do obrony zgodnie z prawem międzynarodowym".

Co z irańską kwestię jądrową?

Poruszając "irańską kwestię jądrową", prezydent stwierdził, że rozwiązanie nastąpić może tylko poprzez negocjacje z Teheranem. Oznajmił, że od wyboru prezydenta (Joe) Bidena, wraz z USA i innymi partnerami Francja pracuje nad "znalezieniem rozwiązania, które zapewni bezpieczeństwo i stabilność regionu".