Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawa upamiętniła czarnoskórego powstańca Augusta Agbooli Browne'a ps. "Ali"

2 sierpnia 2019, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Odsłonięcie pamiątkowego kamienia poświęconego pamięci Augusta Agboli O'Browna
Odsłonięcie pamiątkowego kamienia poświęconego pamięci Augusta Agboli O'Browna/PAP
Odsłonięto pamiątkowy kamień ku czci obywatela Nigerii Augusta Agbooli Browne'a ps. "Ali", który walczył w Powstaniu Warszawskim. Kamień stanął u zbiegu pasażu Wiecha i ul. Chmielnej w Warszawie.

- powiedział w piątek podczas uroczystości odsłonięcia obelisku prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski.

- dodał.

Zwrócił uwagę, że "to też pokazuje, jaka była Warszawa". - podkreślił.

Prezydent Warszawy przypomniał, że obok Polaków walczyli w Powstaniu Warszawskim Słowacy, Czesi, Gruzini, Francuzi i Brytyjczycy. - ocenił.

- powiedział Trzaskowski.

- zakończył prezydent Warszawy.

Uczestniczący w uroczystości prezes Fundacji Ruchu "Wolność i Pokój" Jarema Dubiel przypomniał, że pomysł uhonorowania pamięci o "Alim" powstał 16 miesięcy temu. - mówił.

- podkreślił Dubiel.

Uroczystość zakończył koncert bębniarzy Słomy i Anny Patynek.

August Agboola Browne ps. "Ali", perkusista jazzowy pochodzący z Nigerii, był prawdopodobnie jedynym czarnoskórym uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Urodził się 22 lipca 1895 r. w Lagos. Do Polski przybył w 1922 r. i zamieszkał w Warszawie przy ulicy Złotej. Ożenił się z Polką, z którą miał dwóch synów - Ryszarda (ur. w 1928 r.) i Aleksandra (ur. w 1929 r.). Był dość znanym w kręgach artystycznych perkusistą jazzowym. Grywał w najlepszych warszawskich lokalach rozrywkowych.

W 1941 r. przystąpił do konspiracji i stał się żołnierzem Związku Walki Zbrojnej. W trakcie Powstania Warszawskiego walczył w Śródmieściu w batalionie "Iwo".

Po wojnie jeszcze przez pewien czas mieszkał w Polsce, ale w połowie lat 50. wyjechał do Wielkiej Brytanii. Zmarł 8 września 1976 r. w Londynie.

Imię Agboola oznacza "doznać szczęścia", "być szczęśliwym".

Upamiętnienie Augusta Agbooli Browne'a było inicjatywą Fundacji "Wolność i Pokój". Jak podkreśla na swojej stronie fundacja, Polska była dla Alego ojczyzną z wyboru. "Z zachowanych wspomnień wynika, że Ali był szanowanym, lubianym i niezwykle życzliwym mieszkańcem Warszawy, a w chwili dramatycznej próby nie zawahał się wstąpić w szeregi wojska polskiego, aby walczyć o wolność swojej nowej ojczyzny" - napisano na stronie internetowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj