Jak informuje "Presserwis" TVP pracuje za to nad nowym kodeksem etycznym.
Chodzi o kontrowersyjny wpis w serwisie naTemat.pl, gdzie Tomasz Lis pisał o swoich przygotowaniach do maratonu. Publikację ilustrowało jego zdjęcie z napojem izotonicznym Powerade. Później pod wpisem pojawiła się adnotacja "Tekst zawiera lokowanie produktu".
Większość komentatorów grzmiała, że tekst jest kryptoreklamą.
Sprawą zajęła się komisja etyki TVP.
– – cytuje "Press" rzecznika prasowego TVP Jacka Rakowieckiego.
– stwierdza Rakowiecki.
Rakowiecki tłumaczy, że swoistą okolicznością łagodzącą dla Tomasza Lisa jest fakt, że z własnej woli stawił się na posiedzeniu komisji etyki i złożył wyjaśnienia.
Rakowiecki poinformował też, że telewizja publiczna zabrała się do opracowywania nowego kodeksu zasad etyki dziennikarskiej, dostosowanego do „zmieniającej się sytuacji medialnej”.