Dziennikarz "Newsweeka" został oskarżony o szpiegostwo. Tomasz Lis,
który kieruje magazynem, komentuje: "Nie jestem w stanie odpowiedzieć na
pytanie, czy mamy do czynienia z początkiem terroru, czy to po prostu
kretyni".
Poszło o Michała Krzymowskiego, na którego doniesienie do prokuratury złożył szef PWPW, Piotr Woyciechowski. Bliski współpracownik Antoniego Macierewicza uważa, że dziennikarz "Newsweeka" realizuje interesy gospodarcze Berlina.
– komentuje Tomasz Lis, redaktor naczelny "Newsweeka".
W radiu TOK FM przyznaje też, że "nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy mamy do czynienia z początkiem terroru, czy to po prostu kretyni". - – kwituje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Powiązane