Dziennik Gazeta Prawana logo

Telewizja umiera? Niejeden cyfrowy ortodoks westchnie "a jednak się kręci…"

1 stycznia 2017, 09:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kobieta przed telewizorem
Kobieta przed telewizorem/Shutterstock
Rok 2016 w telewizyjnym światku upłynął pod hasłem zmian w TVP i sporych przetasowań na rynku. Z ofertą wideo w internecie w końcu zadebiutowali dwaj wyczekiwani, międzynarodowi gracze, ale na razie o masowej mogą zapomnieć. Tradycyjna telewizja, mimo spadków nadal wiedzie prym. O tele-hitach i tele-kitach mijającego roku rozmawiamy z Joanną Nowakowską z domu mediowego MEC, współautorką bloga ScreenLovers.

- podsumowuje Nowakowska. Zwraca uwagę, że telewizja utrzymała status głównego medium reklamowego, wchłaniającego co drugą reklamową złotówkę, czyli blisko 4 mld zł., a statystyki jej oglądania zmieniały się symbolicznie, choć rzeczywiście – na niekorzyść.

Z wyliczeń MEC wynika, że zasięg dzienny telewizji, a więc odsetek telewidzów, którzy przynajmniej na 5 minut włączali odbiorniki spadł lekko we wszystkich grupach. Wśród widzów powyżej czwartego roku życia - z 71 do 70 proc., wśród 16-49 latków, najbardziej atrakcyjnych dla reklamodawców z 63 do 61,5 proc., a w tym najbardziej dla telewizji newralgicznym (i jak twierdzą sceptycy – przegranym) segmencie okołomillenialsów, czyli 13-29-latków z 49 do 46 proc., a więc najmocniej.

Pytanie czy ci ostatni wrócą kiedyś na kanapy i przed telewizory – jak wszystkie wcześniejsze pokolenia – pozostaje nierozstrzygnięte. Powrotowi nie sprzyja ofensywa konkurentów – globalnych na razie serwisów subskrypcyjnych (SVOD) - mówi Nowakowska.

Na początku roku w Polsce zadebiutował Netflix, czyli producent popularnego także w naszym kraju serialu „House of Cards”, pod koniec zaś swoje biblioteki udostępnił Amazon.

- zwraca uwagę Nowakowska.

Hit czy kit?

To właśnie ofensywa w kategorii e-wideo - tak polskich, jak i zagranicznych podmiotów - oraz „telewizyjne” ambicje graczy internetowych to największy „hit” mijającego roku. Portale internetowe, jak Onet czy Wirtualna Polska nie tylko ściągnęły do zespołów największe telewizyjne gwiazdy, ale wystartowały z własną ofertą w tradycyjnej telewizji.

- mówi Nowakowska.

Gdy pytamy o największe „kity” 2016 roku Nowakowska bez wahania wskazuję sytuację w TVP.

- wylicza nasza ekspertka.

Rachunek wystawili widzowie – w grupie komercyjnej udział TVP1 spadł o 12 proc, TVP2 o 7 proc., a w tym czasie Polsat i TVN (odpowiednio – utrzymanie udziału i 3 proc. w górę) święciły triumfy oglądalności.

zaznacza Nowakowska.

Słabe wyniki nowych graczy

Rozczarowujące jej zdaniem były wyniki oglądalności czterech nowych graczy w naziemnej telewizji cyfrowej. - mówi Nowakowska.

Po miesiącu nadawania najlepiej ogląda się Metro (0,14 proc. udziału w 4+), a najgorzej WP (0,06). Stopklatka, przed ponad dwoma laty, w pierwszym miesiącu oglądania miała 0,56 proc. udziału, a więc odpowiednio 4 i 9 razy więcej niż dziś Metro i WP.

Zaskoczeniem było, wedle naszej rozmówczyni zamknięcie biura NBC.  - – rynek płatnej TV czekają trudne czasy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj