Olbrzymie kamienne przejście wiodące do kompleksu jedenastu świątyń i zalanego labiryntu jaskiń - tak według naukowców wygląda wejście do świata zmarłych. Przejście archeolodzy odkryli w Meksyku na półwyspie Jukatan. Uczeni przekonują, że to ziemia zmarłych, opisana w świętej księdze starożytnych Majów.
Gigantyczny podziemny kompleks naukowcy odkryli niedaleko miasta Sakaba. Wznieśli go ponad tysiąc lat temu starożytni Majowie. Wybudowali olbrzymie świątynie i około stumetrową drogę. Świat zmarłych tworzą też labirynty niezbadanych jaskiń.
Według wierzeń Majów, zapisanych w ich świętej księdze Popol-Vuh, przejściem do świata zmarłych rządził okrutny bóg Ahpuch. Zamiast twarzy miał nagą czaszkę, a z przegniłego tułowia wystawały mu żebra i nagi kręgosłup. Każdy zmarły musiał przejść przez jego siedzibę, by powtórnie móc się narodzić. A nie było to łatwe. Odkryta przez naukowców kraina śmierci obfitowała w niebezpieczeństwa. Zmarły przed powtórnym narodzeniem musiał zaznać wiele bólu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl