Po pomyślnym odcumowaniu od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS oraz przeprowadzeniu oględzin stanu technicznego wahadłowca, ekipa misji STS-119 kontynuuje podroż do domu.
W piątek astronauci zajmą się porządkowaniem wyposażenia promu oraz zabezpieczaniem ładunku przed lądowaniem. W planach jest też mała przerwa, w czasie której załoga przeprowadzi wideokonferencję ze studentami Punahou School, alma mater prezydenta Baracka Obamy.
Na astronauta NASA, która spędziła ostatnie cztery miesiące na pokładzie ISS. Jej miejsce zastąpił przybyły wraz z misją STS119 Japończyk Koichi Wakata.
Discovery ma wylądować na Florydzie w sobotę przed siódmą wieczorem polskiego czasu
Kilka godzin wcześniej na stację przybędzie rosyjski statek Sojuz z trzema osobami na pokładzie: prywatnym k (spędzi na orbicie kilkunastodniowe wakacje), astronautą Michaelem Barrattem oraz kosmonautą Gennadijem Padalką. Dwaj ostatni zastąpią przebywających od kilku miesięcy na ISS Mike'a Fincke z NASA oraz rosyjskiego kosmonautę Jurija Lonchakova.