To najsłynniejsze starożytne budowle świata. Ogromne, majestatyczne i praktycznie niezniszczalne. Jak wzniesiono piramidy? Zagadkę tę uczeni usiłują rozwiązać od wielu lat. Teraz
pojawiła się nowa zdumiewająca hipoteza, wedle której zostały zbudowane po części z betonowych bloków odlanych na miejscu budowy. Obszerną pracę na ten temat zamieszcza grudniowy numer
"Journal of the American Ceramic Society".
Opisane w tej publikacji badania rzucają zupełnie nowe światło na proces wznoszenia najbardziej monumentalnych z egipskich piramid. Mowa tu o trzech największych i najbardziej znanych
konstrukcjach tego typu: piramidach Cheopsa, Chefrena i Mykerinosa, czyli domniemanych grobowcach faraonów IV dynastii, która rządziła krajem nad Nilem w latach 2575 - 2465 p.n.e.
Budowa tych kolosów wymagała gigantycznych ilości materiałów i niewyobrażalnego wręcz nakładu pracy. Największa z piramid - blisko 147-metrowa piramida Cheopsa - została wzniesiona z mniej
więcej 2,3 mln kamiennych bloków, z których każdy ważył średnio 2,5 tony.
Wysiłek włożony we wzniesienie egipskich monumentów był tym większy, że w czasach budowy piramid Egipcjanie nie dysponowali żadnymi supertechnologiami. Co najwyżej mogli liczyć na kamienne
i drewniane narzędzia. Według niektórych badaczy, do wykuwania wapiennych bloków używali miedzianych dłut (brąz był wówczas jeszcze mało znany), ale jak na razie w miejscach obróbki
kamienia nie znaleziono ani jednego takiego przedmiotu.
Ale według Michela W. Barsouma z amerykańskiego Drexel University, mniej więcej 20 proc. całego materiału użytego do wzniesienia piramidy Cheopsa to beton. Ten sztuczny kamień został
wykorzystany nie tylko do stworzenia okładziny okrywającej kiedyś całą konstrukcję, lecz także wzniesiono z niego wierzchołek piramidy (ok. 1/3 jej wysokości) oraz zewnętrzną część
całej budowli. Co więcej, Borsoum podejrzewa, że betonowymi blokami został wyłożony także korytarz prowadzący do wnętrza piramidy.