Anglicy twierdzą, że wyodrębniony przez nich gen o nazwie BS2 jest odpowiedzialny za umiejętności taneczne. Dzięki niemu, na dźwięk muzyki nogi same rwą się do pląsów.
U mężczyzn gen ten występuje dość rzadko. W większości wypadków z jego posiadania mogą cieszyć się kobiety. Co prawda, mężczyźni przez brak tego genu nie muszą wcale podpierać ścian w dyskotekach. Brak im będzie jedynie tej naturalnej lekkości ruchów, jaką mogą cieszyć się kobiety.
Tańczący gen szczególnie "uwielbia" alkohol. Taka mieszanka zawsze kończy się tańcem. Angielscy naukowcy poddali testom w ciągu ostatnich dwóch lat ponad 130 kobiet i efekt prawie za każdym razem był ten sam.
99 procent kobiet w stanie alkoholowego oszołomienia zrzucało pantofelki, następnie kocimi ruchami w rytm muzyki poruszało się po małym okręgu, by za chwilę udowadniać już, że są najlepszymi tancerkami na świecie.