Przed uczonymi niczego już nie da się ukryć. Nawet głęboko skrywanych zamiarów. Międzynarodowa grupa neurologów opracowała technikę skanowania mózgu, dzięki której można przewidzieć, jaką badany podejmie decyzję na dany temat oraz czy zamierza kłamać i używać przemocy.
Jednak, by odczytać z obrazu mózgu zamiary człowieka, najpierw trzeba namówić go na specjalne badanie tomografem komputerowym. "To jest jak oświetlanie ściany latarką w poszukiwaniu ukrytego napisu" - tłumaczy John-Dylan Haynes z niemieckiego Instytutu Maxa Plancka. Badacze tłumaczą, że w eksperymencie, który przeprowadzili, trafiali w zamiary badanych w 70 procentach.
Ledwie raport o nowej technologii ujrzał światło dzienne, już nagromadziło się wokół niej mnóstwo wątpliwości etycznych. Bo, skanując mózg, można przewidzieć zamiar popełnienia przestępstwa. Ale czy należy karać osoby, które chcą popełnić przestępstwo? Etycy ostrzegają - tu bardzo łatwo o nadużycia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|