To oznacza, że wirusy atakowały pięć razy częściej niż rok wcześniej. A to już brzmi poważnie. "Wirusy uderzyły operatorów komórkowych po kieszeni, a sami klienci czują coraz mniejszą satysfakcję z korzystania z nowych usług" - twierdzą spece od bezpieczeństwa danych i autorzy badania z firm McAfee, F-Secure i instytutu badawczego Informa.
Badanie objęło 200 operatorów komórkowych z całego świata. Praktycznie każdy z nich informował o atakach na swoich użytkowników. Najczęściej wymieniane efekty działania wirusów to
szybko rosnące rachunki, "wzbogacone" o koszty niechcianych połączeń z numerami typu "0-700", a także blokowanie się aparatów lub kasowanie danych z
pamięci wewnętrznej telefonu.
Pierwszy wirus komórkowy - jak twierdzą specjaliści - pojawił się w 2004 roku. Dziś doliczono się prawie 400 takich robaków. Najczęściej atakowane są telefony z systemami operacyjnymi
Symbian w wersji 1 i 2. Wersja 3, najnowsza, ponoć na razie jest bezpieczna.