Według ekologów, większość kwiatów trafia do Europy z Kenii, Kolumbii i Etiopii. Kraje te przebijają tradycyjnych hodowców z Holandii czy Hiszpanii. A przed 14 lutego do Afryki non stop latają transportowe samoloty, wożące tony kwiatów. To gwałtownie zwiększa ilość gazów cieplarnianych, które trafiają do atmosfery i powodują globalne ocieplenie. Ekolodzy biją więc na alarm, że trzeba ograniczyć te niepotrzebne loty, bo inaczej klimat na Ziemi zmieni się, zginie wiele gatunków zwierząt i roślin.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.