Aż pięć milionów lat ma szkielet wieloryba, który odnaleziono w winnicy w Toskanii niedaleko Sieny. Jak zwierzę przywędrowało w głąb włoskiego buta? Po prostu zdechło, gdy zamiast winnych krzewów szumiał tu ocean.
Do tej pory winnica znana była z produkcji uznanego na całym świcie wina Brunello di Montalcino. Teraz przybędzie temu regionowi fanów nie tylko wśród wielbicieli tego trunku.
Prace archeologiczne zaczęły się już w styczniu. Najpierw odkopano jeden kręg. Kiedy naukowcy zaczęli szukać głębiej, znaleźli cały 10-metrowy szkielet.
To nie pierwsze, choć najbardziej spektakularne, znalezisko. Wcześniej w okolicach Sieny znajdowano już szkielety delfinów a także morskie muszle.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl