Chiński hodowca przecierał oczy ze zdumienia. Takiego cudu jeszcze nie widział. Nowonarodzony prosiaczek ma dodatkową parę kopytek. To zapowiedź nadejścia dobrobytu - uznał właściciel świnki i zapowiedział, że będzie się nią dobrze opiekować.
To nie pierwszy taki przypadek w Chinach. Kilka lat temu w innej prowincji też przyszła na świat z dodatkową parą tylnych kończyn. Jest to anomalia genetyczna, która przydarza się niezwykle rzadko. Historia zna jednak również inne przypadki, jak na przykład narodziny krów czy koni z dwoma głowami, czy też kaczki o czterech łapach.
Ponad pół roku temu w Malezji na progu świątyni znaleziono śpiącego szczeniaka. Ten malec miał sześcioro nóg i dwa penisy. Również on ocalił życie. Chiński przypadek narodzin sześcionożnej świnki jest jednak symboliczny, ponieważ według miejscowego kalendarza ten rok jest rokiem świni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane