Dziennik Gazeta Prawana logo

Naukowcy badają fontanny w kosmosie

13 października 2007, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Enceladus, księżyc Saturna, jest najjaśniejszym ciałem Układu Słonecznego. Pokryta jasnym lodem powierzchnia księżyca odbija 99 proc. padającego na nią światła. Zainteresowanie tym obiektem wzrosło, gdy rok temu sonda Cassini odkryła wokół jego południowego bieguna lodowo-wodne gejzery. Jak tworzą się takie fontanny na księżycu, gdzie średnia temperatura wynosi zaledwie -200°C?

Badacze z University of California w Santa Cruz tłumaczą powstanie tych gejzerów oddziaływaniem Saturna. Odkryli, że lodowe płyty tworzące skorupę Enceladusa trą o siebie, a ich ruch, o amplitudzie około pół metra, jest spowodowany bliskością Saturna. Księżyc, krążący po jajowatej orbicie, przybliża się i oddala od planety, a siła ich wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego nieustannie się zmienia. W efekcie Enceladus jest bez przerwy rozciągany i zgniatany, co wywołuje ruch jego skorupy. Z rozgrzanego w ten sposób lodu tryskają fontanny pary wodnej i kryształków lodu.

Czy na Enceladusie znajdują się zbiorniki ciekłej wody? Teoria badaczy z University of California dopuszcza możliwość ich istnienia. Najprawdopodobniej wodny ocean kryje się pod grubym na kilka lub nawet kilkanaście kilometrów lodem skuwającym powierzchnię tego księżyca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj