Badacze z University of California w Santa Cruz tłumaczą powstanie tych gejzerów oddziaływaniem Saturna. Odkryli, że lodowe płyty tworzące skorupę Enceladusa trą o siebie, a ich ruch, o amplitudzie około pół metra, jest spowodowany bliskością Saturna. Księżyc, krążący po jajowatej orbicie, przybliża się i oddala od planety, a siła ich wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego nieustannie się zmienia. W efekcie Enceladus jest bez przerwy rozciągany i zgniatany, co wywołuje ruch jego skorupy. Z rozgrzanego w ten sposób lodu tryskają fontanny pary wodnej i kryształków lodu.
Czy na Enceladusie znajdują się zbiorniki ciekłej wody? Teoria badaczy z University of California dopuszcza możliwość ich istnienia. Najprawdopodobniej wodny ocean kryje się pod grubym na kilka lub nawet kilkanaście kilometrów lodem skuwającym powierzchnię tego księżyca.