Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy nie chcą oddać Egipcjanom Nefretete

24 stycznia 2011, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemcy nie chcą oddać Egipcjanom Nefretete
AP
Niemcy nie zamierzają oddać Egiptowi słynnego popiersia Nefretete. Przedstawiciele rządu w Berlinie zaprzeczyli w poniedziałek, jakoby otrzymali oficjalną prośbę władz Egiptu o zwrot posągu.

"Minister kultury Bernd Neumann nie ma informacji o oficjalnej prośbie Egiptu o zwrot Nefretete" - oświadczył rzecznik ministra Hagen Philipp Wolff.

Odniósł się w ten sposób do komunikatu szefa Najwyższej Rady Zabytków Egipskich (CSA) Zahi Hawassa, który oświadczył, że przekazał Niemcom "oficjalne żądanie" w sprawie popiersia, wspierane przez premiera Egiptu Ahmeda Nazifa i ministra kultury Faruka Hosniego. Wniosek skierowano do Hermanna Parzingera, który kieruje fundacją odpowiedzialną za niemieckie muzea publiczne, w tym Neues Museum w Berlinie, gdzie wystawiane jest liczące sobie 3500 lat popiersie.

Wprawdzie Parzinger potwierdził, że do Fundacji Pruskich Dóbr Kultury wpłynęło pismo z 2 stycznia, podpisane przez Hawassa. Jednak pod sformułowaną tam prośbą o zwrot Nefrete nie podpisał się ani premier Egiptu, ani żaden inny przedstawiciel rządu.

Parzineger dodał, że stanowisko fundacji w sprawie posągu nie zmieniło się, a roszczenia Egiptu nie mają podstaw prawnych. "Nefretete była i jest najlepszą ambasador Egiptu w Berlinie" - oświadczył Parzinger, cytowany przez agencję dpa.

Popiersie odkrył w 1912 roku w Tell el-Amarna niemiecki archeolog Ludwig Borchardt. Według Egiptu natychmiast zauważył on "unikalny charakter i jakość artystyczną tego dzieła sztuki, podobnie jak jego znaczenie historyczne", ale oszukał ówczesne władze w Kairze. Hawass twierdzi, że Borchardt wysmarował rzeźbę błotem, by ukryć jego prawdziwą wartość.

Niemcy zaprzeczają temu i twierdzą, że ówczesne państwo pruskie stało się na początku XX wieku prawowitym właścicielem posągu na zasadzie podziału wykopalisk, zgodnie z którą połowa odkrytych dóbr przechodziła we własność państwa prowadzącego i finansującego wykopaliska, a reszta zostawała w Egipcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj