Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy "Matrix" jest możliwy? Ojciec współczesnej sztucznej inteligencji wieszczy przyszłość

11 listopada 2017, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sztuczna inteligencja
Sztuczna inteligencja/Shutterstock
Komputery nadal działają wolniej niż ludzki mózg. Jednak, jeśli ich prędkość będzie rosła w obecnym tempie, to osiągną jego możliwości w najbliższych dekadach - powiedział PAP prof. Jürgen Schmidhuber, zwany ojcem współczesnej sztucznej inteligencji.

Prof. Jürgen Schmidhuber jest współtwórcą systemu LSTM (Long Short Term Memory), który przyniósł rewolucję m.in. w tłumaczeniu języków. Od 2015 r. w oparciu o niego działa tłumacz Google’a. Możliwości LSTM wykorzystywane są też, gdy chcemy przetłumaczyć wpis w nieznanym języku na Facebooku. Do pojawienia się LSTM obydwa tłumacze skupiały się na pojedynczych słowach. Nowy system analizuje je w kontekście całego zdania, stąd tłumaczenie jest o wiele bardziej trafne, niż wcześniej.

Naśladowanie mózgu

Co odróżnia dotychczasowe programy od LSTM? To system działający w oparciu o sztuczną sieć neuronową (czyli analogicznie do mózgu), który zaprogramowany jest w ten sposób, że sam może się uczyć - oczywiście w oparciu o dane, które uzyska - wskazał Schmidhuber. Zaznaczył, że system ciągle jednak nie działa tak, jak naukowcy by sobie tego życzyli i nadal brakuje kilku linijek pseudokodu (uproszczonego zapisu programistycznego) - wyjaśnił.

Przez wiele lat uważano, że maszyny należy zaprogramować w pełni, a całą potrzebną wiedzę do ich działania zapisać w postaci kodu. W myśl tej koncepcji same nie byłyby one w stanie rozwijać i uczyć się.

Jürgen Schmidhuber explaining to the #FallingWalls17 audience how #ArtificialIntelligence works and where it is used. pic.twitter.com/Wyr91Ft8jI

Falling Walls (@Falling_Walls) 9 November 2017

Szwajcarska firma Nnaisense, której współzałożycielem jest Schmidhuber, planuje stworzenie sztucznej inteligencji ogólnego przeznaczenia, która ma zrewolucjonizować życie na naszej planecie. Jak opisuje naukowiec - aby stało się to możliwe - niezbędne jest opracowanie w pełni "samouczącego się algorytmu”, nad którym pracuje wspólnie ze swoim zespołem.

- - stwierdził.

Obecnie wdrożony do użytku LSTM nadal jest systemem pasywnym i brakuje mu zachowań podobnych np. do postępowania dzieci, które czasami próbują osiągnąć cele nawet bez udziału nauczyciela - wskazał.

Sztuczna inteligencja to nie Matrix

Naukowiec przyznał, że wprowadzenie na szeroką skalę zaawansowanej sztucznej inteligencji do powszechnego użytku może spowodować likwidację niektórych zawodów. Jednak taka wizja go nie przeraża. - - powiedział. Wskazał np. na duże grono vlogerów na YouTube, z których spora część może się z tego zajęcia nawet utrzymać - a jeszcze kilkanaście lat temu było to nie do wyobrażenia.

Dyskusji o sztucznej inteligencji często towarzyszą obawy dotyczące jej przyszłego zachowania wobec ludzi. Jednak zdaniem wizjonera nie musimy się obawiać z jej strony wrogich zamiarów czy wręcz podjęcia próby wyniszczenia ludzkości. - - skomentował te obawy. Dodał, że największym wrogiem człowieka pozostanie on sam, a fabułę filmu "Matrix", w której sztuczna inteligencja wykorzystuje ludzi do pozyskania niezbędnej dla jej działania energii, określił wprost jako głupią.

Czekając na naprawdę szybkie procesory

Jednak do niezależnej i superinteligentnej sztucznej inteligencji daleka droga. Zapytany przez PAP o to, czy barierą do jej powstania jest bardziej opracowanie kodu, czy wyprodukowanie sprzętu komputerowego stwierdził, że jeśli chodzi o kod są duże postępy. Natomiast na wyprodukowanie odpowiednio szybkich procesorów przyjdzie nam poczekać kilka dekad.

Schmidhuber powiedział w rozmowie z PAP, że miał okazję pracować nad swoimi pomysłami wspólnie z Polakami. Wskazał na dr. Rafała Salustowicza, z którym współpracował w latach 90. ubiegłego wieku w Dalle Molle Institute for Artificial Intelligence Research (IDSIA) w Szwajcarii. Natomiast obecnie dla firmy Schmidhubera - Nnaisense pracuje dr. Wojciech Jaśkowski.

Prof. Schmidhuber jest twórcą szwajcarskiego instytutu badawczego IDSIA w Lugano, profesorem na Uniwersytecie w Lugano (USI) i University of Applied Sciences and Arts of Southern Switzerland. Najnowsze postępy w pracach nad sztuczną inteligencją przedstawił podczas corocznej konferencji Falling Walls w Berlinie. Nazwa i termin imprezy nawiązują do kolejnych rocznic od obalenia muru berlińskiego (9 listopada) i zakończenia zimnej wojny. Tytuł nawiązuje również do przełamywania naukowych barier i wyzwań współczesności. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj