Na początku lotu dwurzędowy samolot wyniósł statek na wysokość blisko 14 kilometrów i dopiero wówczas piloci uruchomili silnik rakietowy statku, który pozwolił im osiągnąć wysokość wprawiającą w stan nieważkości. Na pokładzie, oprócz dwóch pilotów, był jeszcze manekin w roli pasażera.

Właściciel firmy Virgin Galactic Richard Branson po locie testowym ogłosił wielki sukces eksperymentu.

Komercyjne wyprawy mają odbyć się już w marcu przyszłego roku. Chętnych jest już ponad sześciuset. Jednorazowo na pokładzie ma znajdować się sześć osób. Bilet ma zaś kosztować 250 tysięcy dolarów.