Remont uszkodzonego we wrześniu Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) może pochłonąć nawet 35 milionów franków szwajcarskich, czyli około 29 milionów dolarów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, maszyna ruszy ponownie latem przyszłego roku.
Wraz z ogłoszeniem kosztów naprawy, CERN (Europejska Organizacja Badań Jądrowych) podał też nowy termin ponownego uruchomienia urządzenia. Choć zgodnie z pierwotnym planem prace badawcze miały zostać wznowione na wiosnę, dokładna analiza usterki zmusiła naukowców do przesunięcia tego terminu do lata przyszłego roku.
Wielki Zderzacz Hadronów to największe urządzenie badawcze, jakie kiedykolwiek zbudowano na Ziemi. Jego budowa kosztowała około 10 miliardów franków szwajcarskich, czyli ponad 8 miliardów dolarów. Choć koszt usterki, spowodowanej spięciem instalacji elektrycznej, nie należy do najniższych, CERN oświadczył, że pokryje ją z własnego budżetu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl