"Kasjer Pruszkowa" - spóźniony sukces policji
16 stycznia 2009Śmiech pusty ogarnia, kiedy policja chce sobie przypisać niesamowity sukces zatrzymania Roberta P., uchodzącego za "kasjera Pruszkowa". Zdemaskowanie prawdziwych - a więc lewych interesów Roberta P. - można by uznać za sukces policji, gdyby zrobiła to ładne parę lat temu. A nie dziś - pisze Jerzy Jachowicz.