"Psycholog służy do zatykania dziur"
22 listopada 2008Zmienia się scenografia i kostiumy, czyli warunki zewnętrzne, natomiast istota dramatu pozostaje ta sama. Dylemat, czy się sprzedać, czy nie, pozostaje ten sam, tylko że dawniej sprzedawano się partii, a dziś korporacji - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM Zofia Milska-Wrzosińska, psychoterapeutka